UŚWIADAMIANIE WZORCÓW

Dlatego właśnie, że wzorców tych nie uświadamiamy sobię (trzeba dopiero zetknąć się z językiem, w którym nie ma opozycji podmiotu i orzeczenia, jak np. język nutka), traktujemy sugerowany przez nie dualizm jako nieuchronny, powszechnie obowiązujący, „zdroworozsądko­wy”. Język modeluje nasze podejście do obserwowanych zjawisk nawet na poziomie wychwytywania elementarnych podobieństw i różnic. Użytkownik języka angielskiego nie „widzi” żadnej zbieżności między posiadaniem dodatkowego palca u nogi a od­rywaniem gałęzi. Gdyby jednak ten sam człowiek posługiwał się językiem szawni, w którym istnieje morfem „l’0ava”, denotujący wszystko, co ma rozwidlony kształt, uważałby obie sytuacje za zdecydowanie podobne, ponieważ zmuszony byłby artykułować je w następujący sposób: „mam u nogi palec, który rozwidla się niczym gałąź od normalnego palca” oraz „ciągnę gałąź w miejscu, gdzie rozwidla się od pnia, aby ją oddzielić”.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.