NURTUJĄCY PROBLEM

Albowiem ci, których nurtuje ten problem, zdają sobie dębrze sprawę z tego, że umiemy rozróżnić przypadki, w których dany człowiek może dokonać «wolnego wyboru», od takich, w których tak nie jest; trudność polega jednak na tym, że nie wiemy, jak rozróżnienie to uzasadnić.” Z pewnością mówiąc potocznie o „wolnej woli” mamy na względzie takie zdarzenia, jak np. zawarcie małżeństwa przez osobę pełnoletnią, w pełni władz umysłowych, nie przynaglaną przez rodziców ani inne okoliczności. Ale czy „wolna wola” spro­wadza się do braku „przymusu”? I czy pełnia „władz umysło­wych”, tj. brak symptomów „szaleństwa”, oznacza automatycznie, że rozumiemy, co i po co robimy, żę rzeczywiście wybieramy?

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.