GŁĘBSZE NASTAWIENIE

Jednakże nawet ta zasada jest tylko konsekwencją pewnego znacznie głębszego na­stawienia, które trudno ująć dyskursywnie w postaci sądu (czy zbioru sądów); nastawienia dającego się wyczuć w zjawiskach ekonomicznych, obyczajowych, psychologicznych, a nawet reli­gijnych epoki Oświecenia: wraz z nową koncepcją wiedzy, której ideałem stał się dowód matematyczny, nastąpiło równocześnie zastąpienie pojęcia wartości użytkowej przez wartość wymienną, zanikło postrzeganie bliźnich jako niepowtarzalnych indywidual­ności zamarł całkowicie panteizm wyparty przez wiarę w odle­głe bezosobowe bóstwo. Jak można było ująć owo nastawienie? Chyba tylko za pomocą sentencji: „nie liczy się to, co jakościowe i jednostkowe, liczy się tylko to, co ilościowe i ogólne”, przy czym nie sposób oprzeć się wrażeniu, że nadając tej idei postać słowną zarazem przesadnie ją precyzujemy, odzieramy z jej psycholo­gicznej mocy; że dokonujemy nieporadnej próby przełożenia czegoś zasadniczo nieintelektualnego, impulsywnego, wyrosłego z doświadczenia na suchy, jednoznaczny kod, w jakim przekazu­jemy gotowe myśli i sprecyzowane opinie.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.