DYKTATURA JĘZYKA

Hasło to potraktował niezwykle serio amerykański lingwista-samouk, B.L. Whorf. Pozostając w opozycji do dominującego w latach czterdziestych deskryptywizmu uważał język za coś więcej niż tylko poręczny środek wyrażania myśli: tkwi w nim zawsze określona interpretacja świata, określony sposób wydzielania faktów i rzeczy, łączenia ich w większe całości. Jeżeli «człowiek» i «dom» są rzeczownikami, ponie­waż odnoszą się do zdarzeń długotrwałych i stabilnych, czyli do rzeczy, co robią wśród czasowników takie wyrażenia, jak «pozo- stawać», «należeć (do czegoś)», «rozciągać się», «sterczeć», «kon- tynuować», «trwać», «rozrastać’się», «przebywać»?

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.