BLISKOŚĆ IDEI

Gramatyka nie sugeruje tu „materii”, która musi przybrać pewien kształt, zanim zacznie realnie istnieć: za­kłada s ę raczej jako rzecz oczywistą, że wszystko ma jakąś właś­ciwą sobie w danym momencie postać, zależną od aktualnej gry „sił”.Jak widać, Whorfowi bliska była idea języka jako zaczynu py­tań i problemów filozoficznych. W przeciwieństwie jednak do szkoły oksfordzkiej, błędu filozofii upatrywał nie w nadużyciu czy opacznym zrozumieniu potocznej „geografii pojęć” (kartezjanizm czy arystotelizm jest prawidłową kontynuacją europejskie­go „zdrowego rozsądku”), lecz w tym, że nie potrafi ona zdystan­sować się od magii reguł gramatycznych i uważa za „oczywistą” tę wizję świata, którą dyktują jej wzorce rodzimych narzeczy.

Witaj ! Nazywam się Karoliną Ziątecka na co dzień studiuje komunikacje społeczna na uniwersyteckie Warszawskim. Ten blog to moja pasja. Mam nadzieję, że wpisy jakie tutaj znajdziesz będą Ci się podobały i zostaniesz moim czytelnikiem na dłużej.
You can skip to the end and leave a response. Pinging is currently not allowed.